Tuesday, November 8, 2011

Miał być koncert...

Z zespołem Trivium spotkałem się kilka lat temu przy okazji ich dwóch metalcore’owych płyt „Ascendancy” (2005) i „The Crusade” (2006), zafascynowałem się w owym czasiem tym prężnie rozwijającym się nurtem ostrego grania i słuchałem praktycznie wszystkiego co z nurtem tym było kojarzone. W natłoku kapel rożnego sortu kilka utkwiło mi w pamięci, między innymi Trivium.
11 listopada w warszawskiej Progresji Trivium ma dać koncert promujący ich nową płytę „In Waves”, jako, że początkowo wybierałem się na ten koncert (w chwili obecnej już wiem, że jednak nie będę mógł na nim być), postanowiłem zapoznać się z płytą, która nota bene zebrała bardzo dobre opinie w metalowym światku. W ręce wpadła mi limitowana edycja albumu „In Waves” zawierająca 13 utworów + 5 bonusów, łącznie ponad godzina grania. Płytę przesłuchałem jak to mam w zwyczaju kilkakrotnie, zanim pokusiłem się o jakąkolwiek ocenę.
Czyste wokale Matta Heafy’ego przeplatają się z metalcore’owym wrzaskiem Corey’a Beaulieu, utworzy są melodyjne, spójne i pomimo lekkich przestojów bardzo energetyczne. Innymi słowy Trivium daje czadu. Świetne solówki, niezłe riffy, zmienność tempa… to wszystko sprawia, że album mimo, aż 18 utworów nie nudzi. Trivium dostarcza nam ponad godzinnej rozrywki naprawdę wysokich lotów. Płyta może się podobać i w sumie wypada mi żałować, że nie będę mógł być na piątkowym koncercie.

Trivium - In Waves
1. Capsizing the Sea 1:30
2. In Waves 5:02
3. Inception of the End 3:48
4. Dusk Dismantled 3:47
5. Watch the World Burn 4:53
6. Black 3:27
7. A Skyline's Severance 4:52
8. Ensnare the Sun 1:22
9. Built to Fall 3:08
10. Caustic Are the Ties That Bind 5:34
11. Forsake Not the Dream 5:20
12. Drowning in Slow Motion 4:29
13. A Grey So Dark 2:41
14. Chaos Reigns 4:07
15. Of All These Yesterdays 4:21
16. Leaving This World Behind 1:32
17. Shattering the Skies Above 4:45
18. Slave New World (Sepultura cover; Max Cavalera, Igor Cavalera, Andreas Kisser, Paulo Jr., Evan Seinfeld) 2:58


Trivium - Watch The World Burn

No comments:

Post a Comment